Sałatka śledziowa

Drogie Cudzoziemki, tym razem zachęcam Was  do wykonania sałatki śledziowej zwanej również „śledziem pod pierzynką”.

Potrzebujemy: 4 duże ugotowane w łupince i obrane ziemniaki, najlepiej z gatunku nierozpadających się (a więc nie kruimig tylko vastkokende), paczkę ugotowanych i obranych buraków (3-4 sztuki), dwie paczki śledzi matjasów (4-6 sztuk), słoik majonezu, 4 ugotowane na twardo jajka, 1 posiekaną cebulę (najlepiej czerwoną).

Na grubej tarce ścieramy dwa ziemniaki i układamy na dnie miski do sałatki. Dobrze jest mieć miskę szklaną, bo warstwy sałatki ładnie w niej wyglądają. Na te ziemniaki (które  przyprawiamy solą i pieprzem, ale nie za bardzo, bo sól jest już w majonezie) kładziemy pokrojone na kawałki śledzie (połowę ogólnej ilości) i cebulkę. Przykrywamy to startymi na tej samej tarce buraczkami, zużywając pół paczki. Na to warstwa majonezu. Te warstwy powtarzamy, a wierzch posypujemy pokrojonymi w kostkę jajkami na twardo. Przykrywamy folią i wkładamy do lodówki przynajmniej na parę godzin albo do następnego dnia. Najlepiej smakuje z razowym chlebem. Sałatkę można  też posypać posiekaną natką lub koperkiem.

Przy robieniu „śledzia pod pierzynką” można zatrudnić dzieci. Mogą ścierać ziemniaki (gotowane bardzo łatwo się trą), mogą obierać i siekać jajka. Buraków bym im jednak nie dawała, przynajmniej w przypadku moich dzieci grozi to powstaniem niespieralnych plam na ubraniu.

 

Agnieszka Markowska

 

Mister Wong
Fot. Archiwum Cudzoziemki

Holenderskie śledzie matjasy to nie to samo co polskie śledzie z solonki. Przede wszystkim matjasy to śledzie jednoroczne w przeciwieństwie do śledzi bałtyckich, które są odławiane z reguły w wieku dwóch lat. Matjasy to nie gatunek śledzia, a raczej rodzaj produktu wskazujący na jego przygotowanie. Holenderskie matjasy jeszcze na kutrach rybackich są krótko moczone w solonce z dodatkiem niektórych wnętrzności, co powoduje odpowiednią fermentację. Są one gotowe do spożycia  bez moczenia. Świeże matjasy można kupić jedynie przez kilka tygodni w roku, jest to z reguły maj i czerwiec. W maju w Scheveningen z wielką pompą odbywa się tradycyjne odbijanie pierwszej beczki matjasów. Matjasy można kupić przez cały rok, ale poza sezonem „nowych śledzi” (nieuwe haring) jest to produkt sprzedawany po odmrożeniu. W Polsce można często kupić śledzie à la matjas, co ma świadczyć o ich wysokiej jakości i delikatności.